Każdy z nas jest gejem, Żydem, katolikiem... Kapelusze Waltera van Beirendoncka komentują cywilizacyjne konflikty

Walter van Beirendonck, wiosna-lato 2013
Walter van Beirendonck, wiosna-lato 2013 Totem Fashion
Konflikt izraelsko-palestyński, uwięzienie Pussy Riot, awantury o katastrofę w Smoleńsku, walka o aborcje i in vitro. Większość wewnętrznych i międzynarodowych konfliktów wiąże się religią. Cywilizacją cały czas rządzą symbole. Przypomina o tym belgijski projektant.

Van Beirendonck często komentuje trudną rzeczywistość – używa religijnych, seksualnych i wojennych symboli, by zwrócić uwagę na problemy świata. W kolekcji wiosna-lato 2013 pojawiły się fantastyczne kapelusze, które wyglądją jakby były wyrzeźbione z farby. Ozdabiają je trójwymiarowe symbole, związane przede wszystkim z religią. Kolekcja nosi znaczący tytuł – SILENT SECRETS




Na wielkich cylindrach pojawiły się m.in.: masońska piramida, krzyż egipski i arabski półksiężyc. Symbole na kapeluszach są wielobarwne i mieszają się ze sobą.

Czytaj również: Patriota nie musi być neonazistą! Karol Kurpiewski stawia na Kurpie i projektuje spódnice dla mężczyzn


Używanie symboli to być może sposób na to, by pozbawić je niszczycielskich i konfliktogennych mocy – popowa, modowa zabawa tym, co przeraża i wywołuje agresje.
Być może chodzi jednak o zwrócenie uwagi na problem stygmatyzacji. Każdy z nas jest przecież gejem, Żydem, katolikiem, ateistą czy muzułmaninem – kimś kogo jakaś duża grupa nienawidzi.

Pokój jest wciąż bardzo ulotny!
Trwa ładowanie komentarzy...